pete pisze: 2 stówki miesięcznie.
2 stówki miesięcznie to żart, czy wycena na ukrainie ?:)
może chodziło o EURO :)
Bo raczej nie o ruble: bash.org.pl/36/ :D
ile za zdalną administrację we Wrocławiu
Nie wiem jak we Wrocławiu, ale zasadniczo to trzeba określić ile tej pracy będzie, czyli ile godzin w miesiącu, a później to mnożysz przez 20-100 zł. Dzięki za odpowiedź A.L.E.C, jednak chyba ciężko wyliczyć jest ilość godzin Chociażby ze względu na niemożność przewidzenia luk w bezpieczeństwie.. czasem można robić naprawdę niewiele, a czasem rekompilacje czeka pół systemu. Jedni mają do czegoś skrypty inni lubia bawić się robiąc coś z palca. Chodzi o utrzymanie tego systemu ma działać i być na ile się da bezpieczny. Czy tego nie można wycenić ? Nie godzin a usługi utrzymania systemu ?
**
Wcale nie jest.
A najczęściej się stawia od nowa.
Na ile się da bezpieczny? A jak się nie da to ma być niebezpieczny? :) No nie tak się podchodzi do bezpieczeństwa. Kalkuluje się ryzyko i nakład wyniesiony na złagodzenie tego ryzyka.
W żadnym wypadku administrator systemu (rola porównywalna z cieciem) nie może określać jaki ma być poziom bezpieczeństwa. Taka decyzja powinna być świadoma i powinna być popełniona przez głownego beneficjenta systemu oraz gestora danych (czasami te funkcje pełnią inne osoby/działy/whatever).
Ja myślę, że spokojnie możesz wziąć ze 3 tysiące miesięcznie na umowę zlecenie. Oczywiście na początku będzie więcej roboty aby to wszystko doprowadzić do porządku, ale potem to przecież w zasadzie nie ma wiele roboty przy takim systemie.
Wykalkuluj sobie ile kosztuje zatrudnienie administratora o odpowiednich kompetencjach na stałe (etat i wszystkie koszta zatrudnienia) no i policz sobie na tej podstawie ile możesz krzyknąć (z oczywistych przyczyn mniej niż ten na stałe).
profesjonalnego fajerwalla z certyfikatem MS się nie obędzie. Oczywiście dla pewności rekompilowany trzy razy po formacie.
** Jacek Popławski
A Ty w ogóle widziałeś na oczy jakiekolwiek większe środowisko apropos tego firewalla? MS ISA Server nie jest taki głupi
Dnia 10.11. napisał/a: Nie jestem komunistą, nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale Ty nie masz pojęcia o kapitalizmie. Orientacja w cenach to rzecz normalna i zdrowa..
Cenę kształtuje rynek, nie powinna być ustalana przez jakieś zbiorowisko objawionych guru, broniących, by nie spadła za nisko. Chyba, że dla Ciebie oligopol jest zdrową sytuacją. abox ~ # pppd call iplus Created /dev/ppp device node Odpalam net Dzwonię Serial connection established. Using interface ppp0 Connect: ppp0 /dev/ttyUSB2 Could not determine remote IP address: defaulting to 10.64.64.64 local IP address 77.112.248.180 remote IP address 10.64.64.64 primary DNS address 212.2.96.51 secondary DNS address 212.2.96.52 abox ~ # ifconfig -a lo Link encap:Local Loopback inet addr:127.0.0.1 Mask:255.0.0.0 inet6 addr: ::1/128 Scope:Host UP LOOPBACK RUNNING MTU:6 Metric:1 RX packets:234 errors:0 dropped:0 overruns:0 frame:0 TX packets:234 errors:0 dropped:0 overruns:0 carrier:0 collisions:0 txqueuelen:0 RX bytes:6 (18.3 KiB) TX bytes:6 (18.3 KiB)
ppp0 Link encap:Point-to-Point Protocol inet addr:77.112.248.180 P-t-P:10.64.64.64 Mask:255.255.255.255 UP POINTOPOINT RUNNING NOARP MULTICAST MTU: Metric:1 RX packets:96 errors:1 dropped:0 overruns:0 frame:0 TX packets:58 errors:0 dropped:0 overruns:0 carrier:0 collisions:0 txqueuelen:3 RX bytes:5 (196.5 MiB) TX bytes:652 (8.8 MiB
Jacek Popławski pisze:
Witaj, Skoro tak dobrze znasz ceny rynkowe to poinformuj mnie proszę, jaka jest obecnie wartość linuksa (gentoo + KDE-4.1) na butowalnej pamięci microSDHC(8G) obsługujący modem iplusa icon 225:
Chcę to sprzedać znajomemu ale nie wiem za ile?
pozdro,
andy