Akurat te AP same sobie ustawiają ten adres bo nie wierze, że ktoś go w ogóle próbuje konfigurować. Pomyślę nad zmianą adresu serwera, a może nawet całej klasy jeśli nie ma innego wyjścia.
Rafał Jeżak zmarszczył się, zamyślił i w wiadomości z czwartek 14 maj 21:30 napisał:
Z Twojego postu rozumiem, że jesteś współ-administratorem, a sieć funkcjonuje na zasadzie spółdzielni? Jeśli tak, to z całym szacunkiem, ale wygląda to trochę tak, jakby pomocnik ogrodnika (w sumie - też specjalista i rodzaj administratora :) pouczał właściciela, na którym trawniku wolno leżak postawić.
Też mam takie wrażenie. Np. routery Linksysa z automatu ustawiają sieć wewnętrzną na 192.168.1.xxx (aczkolwiek niektóre modele ustawiają 172. coś tam).
To jest IMHO najbezpieczniejsze wyjście. Bo w gruncie rzeczy za co chcesz ludzi ścigać i na jakiej podstawie? Regulamin - jeżeli jest - jako właściciele pewnie sami sobie ustalili, ewentualnie z pomocą administratora jako pomocy fachowej. Piszesz, że samo podłączenie AP nie jest nielegalne. Wychodzi więc, że chcesz ludzi karać za to, że nie umieją zmienić adresu sieci wewnętrznej, albo nawet nie wiedzą, że trzeba. Zresztą sprawcy pewnie sami czują się poszkodowani, bo kupili sprzęt, który im nie działa.
MSZ najlepszym wyjściem jest ustąpić i zmienić klasę. A najlepiej najpierw zrobić rozeznanie z których klas korzystają najczęściej używane routery i AP - i skonfigurować sieć w innej.
A jak jeszcze napiszesz poradnik (macie tam chyba jakiś Intranet), jak skonfigurować i zabezpieczyć domowy AP i zadeklarujesz im pomoc - to może nawet będą Cię lubić.
PS. Oczywiście przed zmianą uprzedź WSZYSTKICH użytkowników, że mogą wystąpić czasowe problemy z dostępem do Internetu i że może wystąpić konieczność resetu ruterka albo peceta.
wymuszenie IP serwera, lewe podłączenia do sieci
pyt
Q
odp
A
podchodzisz do tematu od dupy strony. Co za różnica ile kompów jest podpiętych na konkretnym kablu? ogranicz pasmo przesyłania per port na switchu i już
masti zmarszczył się, zamyślił i w wiadomości z czwartek 14 maj 19:25 napisał:
Hola, hola.
Od ustalania polityki jest właściciel. A administrator sieci jest w gruncie rzeczy kimś podobnym do stróża nocnego: pilnuje, żeby nic złego się nie stało.